Refaktoryzacja i dług technologiczny
Nie przepisujemy systemu od zera. Porządkujemy go etapami.
Każdy etap ma własną cenę i mierzalny cel zapisany w umowie. Po każdym etapie system działa, a Ty możesz przerwać — bez porzuconego projektu i bez połowicznej przebudowy.
Opisz swoją sytuacjęPo czym poznać, że już czas
Dług technologiczny rzadko zgłasza się sam. Zwykle daje znać przez terminy.
Drobna zmiana zajmuje tydzień
Poprawka na godzinę wymaga przetestowania połowy systemu, bo zależności nie są znane.
Nikt nie chce dotykać jednego modułu
W zespole istnieje obszar, do którego wchodzi się w ostateczności. Zwykle ten sam, który najczęściej zawodzi.
Aktualizacja biblioteki blokuje wydanie
Zależności są na tyle stare, że podniesienie jednej wersji pociąga za sobą kilkanaście kolejnych.
Kod z AI, którego nikt nie przeczytał
Działa, ale nikt nie odpowie, dlaczego działa ani co się stanie przy innych danych wejściowych.
Pomiar, zmiana, pomiar
Każdy etap zamyka się własnym odbiorem. Pomiar na wejściu i na wyjściu wykonujemy tym samym narzędziem, na Twoim środowisku.
Co robimy w kolejnych etapach
Mierzalne cele zamiast deklaracji
Dla każdego etapu zapisujemy w umowie konkretne wartości. Odbiór polega na sprawdzeniu, czy zostały osiągnięte — a nie na ocenie, czy kod wygląda lepiej.
Czego nie obiecujemyNie podajemy wartości procentowych przed pomiarem punktu wyjścia. Cele liczbowe ustalamy po pierwszym etapie, kiedy znany jest stan początkowy — i dopiero wtedy trafiają do umowy.
Najczęstsze pytania
Czy musimy wstrzymać prace nad nowymi funkcjami?
Nie. Etapy projektujemy tak, aby dało się je wpleść między wydania. Dlatego pracujemy obszarami, a nie całym systemem naraz.
Co, jeśli po pierwszym etapie uznamy, że wystarczy?
Kończymy. Każdy etap jest zamkniętą całością z własnym odbiorem i nie pociąga za sobą zobowiązania do kolejnego.
Czy nie taniej przepisać wszystko od nowa?
Prawie nigdy. Przepisanie oznacza odtworzenie wszystkich reguł biznesowych narosłych przez lata w starym kodzie, z których większość nie jest nigdzie spisana. Porządkowanie etapami trwa dłużej, ale system działa przez cały czas.
Czy zaczynacie od audytu?
Od pomiaru punktu wyjścia, który obejmuje węższy zakres niż pełny audyt. Jeśli nie wiadomo jeszcze, gdzie leży problem, sensowniej zacząć od audytu kodu.
Czy pracujecie na naszej infrastrukturze?
Tak. Repozytorium, środowiska i dane pozostają u Ciebie. Pracujemy na dostępach, które nam nadasz, i zwracamy je po zakończeniu prac.
Jak korzystacie z narzędzi AI?
Pod nadzorem: każdy fragment przechodzi przegląd drugiego inżyniera, zanim trafi dalej. Twoje dane nie trafiają do promptów. Zasady opisaliśmy w dokumencie „Dane, RODO i narzędzia AI”, przekazywanym przed rozpoczęciem prac.
Pokaż nam moduł, którego nikt nie chce ruszać
Napisz, co sprawia najwięcej trudności. Wstępna ocena punktu wyjścia jest bezpłatna.
Opisz swoją sytuację